GamercraftGamercraft
3 min czytania

Analiza team compów - Play-offy LEC

Rozbieramy na części team compy z finałów LEC — czemu drużyny w ogóle poszły w te drafty i gdzie potrafią się sypnąć.

RileaOpublikowano 22 września 2021

Analiza team compów - Play-offy LEC

Rozbieramy na części team compy, które drużyny wydraftowały w finałach LEC — czemu w ogóle po nie sięgnęły i gdzie potrafią się sypnąć.

Team comp 1 - Mad Lions vs Fnatic (game 3)

Top: Gangplank

Jungle: Lee Sin

Mid: Orianna

Bot: Ziggs

Support: Braum

Solidny kawałek draftu od Mad Lions. Bomby Ziggsa, beczki Gangplanka i kulka Orianny dają masę poke — team fighty można wygrać, zanim przeciwnik w ogóle zdąży cokolwiek odgrać. Do tego podziobanie wrogów tuż przed spawnem neutralnego obiektu potrafi skutecznie zniechęcić ich do kontestu: stracili zbyt dużo HP, więc obiektywnik leci w kieszeń. Większość compa jest krucha jak wafel, ale Braum łatane tę dziurę — jego tarcza daje cały dzień ochrony. Damage profile też jest zdrowy: dwa źródła AD (Gangplank, Lee Sin) i dwa zagrożenia AP (Orianna, Ziggs), więc przeciwnik nie ma jak sensownie się itemizować.

Słabość? Zero engage. Ult Lee'a działa tylko na jeden target, a ult Brauma łatwo ujść — leci powoli i ma wąski hitbox. Lee to zresztą jedyny, kto realnie dive'uje wrogów, więc Oriannie ciężko wyciągnąć pełne combo ze Shockwave. Ten comp wygrywa więc przez poke i cierpliwość, czekając na okno engage'u.

Team comp 2 - Fnatic vs Rogue (game 1)

Top: Camille

Jungle: Viego

Mid: Ryze

Bot: Ezreal

Support: Rakan

Split push to chleb powszedni tego compa Fnatica — Ryze i Camille to po prostu dwaj najmocniejsi split pusherzy w grze. Ryze wypycha boczne fale i wraca do drużyny teleportem albo ultimatem, a Camille jest strasznie mobilna i dzięki pasywkowi żre zarówno AD, jak i AP. Picki Rakana i Ezreala też mają łeb: Hylissang słynie z nieustannego roamowania we wczesnej fazie, a Rakan to jeden z najlepszych roamerów pod kątem mobilności i engage'u. Porzucanie ADC brzmi ryzykownie, ale Ezreal to jeden z najbezpieczniejszych lanerów dzięki długiemu range'owi i narzędziom do ucieczki — spokojnie farmi CS nawet w linii 1v2.

Problem? Wczesna gra. Ezreal, Ryze i Camille potrzebują pary itemów, zanim w ogóle wejdą do gry, a moc Viego rozkwita dopiero na levelu 6. Trzeba więc grać defensywnie w linii i nie panikować, że jest się odrobinę z tyłu. Na szczęście Rakan jest mocny na każdym etapie — służy za most, który podtrzymuje resztę, dopóki ta nie wstanie z kolan.

Team comp 3 - Mad Lions vs Rogue (game 2)

Top: Jayce

Jungle: Viego

Mid: Ryze

Bot: Kalista

Support: Alistar

Ten comp Mad Lions to porządny balans między team fightami, poke i split pushingiem — trzy najlepsze składniki każdego draftu. Jayce i Ryze wyrządzają solidny poke damage i są groźnymi split pusherami w late game dzięki wave clearowi i sile w skirmishach. Kalista i Alistar mają znakomitą synergię i błyszczą w team fightach dzięki masie opcji engage'u, a Viego sprząta walkę po pierwszym killu, snowballując na przejętych championach.

Minusem jest to, że comp jest czysty feast or famine. Gdy Mad Lions tracą przewagę, robi się ciężko: Viego potrzebuje killi, żeby wycisnąć pełnię kita, a Ryze i Jayce potrafią cierpieć we wczesnej fazie. Najlepiej więc grać przez Kalistę i Alistara na fazie laningowej — mają bardzo mocny early game, a combo CC Alistara świetnie ustawia ganki.

Czytaj dalej