Psychologia League – Priming
Nastawienie w League robi dla ciebie tyle samo, co mechanika i makro razem wzięte. Tym razem przyglądamy się zjawisku, które pracuje na twoją głowę bez twojej wiedzy: primingowi.
Teoria
Priming to sytuacja, w której bodziec nieświadomie wpływa na twoją reakcję na kolejny bodziec. Brzmi teoretycznie, działa prosto: przeczytane słowa czy obejrzane obrazki kształtują to, jak przetworzysz następne. W jednym z badań ludzie, którym kazano opisać profesora, wypadali lepiej w teście z wiedzy ogólnej niż ci, którzy mieli opisać kibola z trybuny. Serio.
Zastosowanie w League
No i co to ma do League? Otóż twoje słowa w grze znaczą więcej, niż ci się wydaje – potrafią ułożyć komuś psychikę na cały mecz. Najbardziej namacalny przykład? Pogawędki w champion select. Znasz to: draft poszedł w kosmos, gra jest przegrana, zanim ktokolwiek wczytał się na Summoner's Rift. Więc piszesz „draft diff – gg”, żeby się wygadać. Albo zauważasz, że po drugiej stronie siedzi smurf, który właśnie zablokował sobie championa z 80% win rate, i sypiesz ostrzeżenia w czacie drużyny. Problem w tym, że takie komentarze programują sojuszników na porażkę – wchodzą na Rift przekonani, że nie ma czego ratować, i grają gorzej. Czyli prawdziwy powód przegranej to nie draft diff. To ty, bo nieświadomie zprime'owałeś swoją drużynę na przegraną.
Dobra wiadomość: to działa w obie strony. Skoro da się ludzi nastawić na przegraną, da się też nastawić na wygraną. Pozytywka w champ select albo na starcie – „mamy to, spokojnie” – potrafi zdziałać cuda dla gry drużyny i ogólnych morali.
Podsumowanie
Priming pokazuje, jak mocno nasze słowa przekładają się na grę. Uważaj na reakcję na draft: jeśli wyszedł fatalnie, zatrzymaj to dla siebie i nie dokładaj drużynie obrażeń psychicznych. Kolega się czepia? Wycisz (mute to podstawa), żeby nie psuł ci gry nieświadomie. A przy okazji – użyj primingu na swoją korzyść i podrzuć drużynie trochę pozytywów.