GamercraftGamercraft
4 min czytania

Analiza pro play: decydujący team fight FNC vs G2

FNC vs G2 to jedna z najbardziej legendarnych i wyrównanych rywalizacji w League of Legends — i zeszłotygodniowy mecz w LEC tylko to potwierdził.

RileaOpublikowano 27 lipca 2021

Analiza pro play — decydujący team fight FNC vs G2

FNC kontra G2. Jedna z najbardziej klasycznych i najciaśniej rozstrzyganych rywalizacji w całym esportowym League of Legends — i zeszłotygodniowy mecz w LEC był tego przykładem idealnym. Po meczu na noże, pełnym wymiany ciosów z obu stron, FNC wygrało dzięki team fightowi, przy którym widzowie kłócą się do dziś.

Akcja

Stan gry

Na początku klipu za chwilę spawnują się dwa kluczowe obiekty: Baron za jakieś 40 sekund, a 25 sekund później potencjalny Cloud Soul — o ile FNC zdąży zabrać smoka. Obie drużyny skalują się świetnie: G2 z podwójnym AD carrym w postaci Vayne i Luciana, FNC z late-game'owym potencjałem Tristany i Karthusa.

Część 1: Poke przed obiektem

Obie drużyny ustawiły się wokół Cloud Drake'a i rozstawiają wizję przy obiekcie, więc można śmiało założyć, że szukają fightu, gdy tylko smok się zespawnuje. Caps próbuje więc odeseić poke'em dwa największe zagrożenia FNC — Irelie i Tristanę — jeszcze zanim walka się zacznie, korzystając z dalekozasięgowych umiejętności Luciana (The Culling i Ardent Blaze):

Gdyby Caps trafił porządny poke przed fightem o duszę smoka, G2 wchodzą do walki z przewagą w kieszeni. Tyle że większość jego poke'a przelatuje obok — Upset ucieka Rocket Jumpem.

Część 2: Overextend

I mimo to Caps idzie do przodu dalej, szukając damage'u, i decyduje się nie wrócić Dark Passagem od Thresha do bezpieczeństwa:

To wygląda na czystą zachłanność:

  • Caps wykorzystał już większość umiejętności, którymi mógł poke'ować przed walką
  • Upset jest już bezpiecznie z daleka dzięki Rocket Jumpowi
  • G2 nie mają wystarczająco wardów na flankach i nie wiedzą, gdzie siedzi reszta FNC — a to znaczy, że przeciwnicy mogą czekać na flank z każdej z tych pozycji:

Hylissang na Alistarze czekał w ciemności nad rzeką na engage — i wylądował przepiękną kombinację Flash → Headbutt → Pulverize, dzięki której Tristana i Irelia mogą rozszarpać Capse'a na strzępy:

Gdyby Caps nie był zachłanny i się nie zoverextendował, mógłby uciec Dark Passagem od Mikyxa, a FNC nie dostałoby tej okazji do engage'u na tacy. Gorzej: Dark Passage — jedno z najsilniejszych narzędzi ucieczki dla kruchych carry w tej grze — idzie na cooldown i przez resztę fightu już nie wróci.

Część 3 — Fart

Kiedy Capse'a się łapie, G2 pędzą do walki, a Dr. Mundo Adama teleportuje się do akcji. Wunder rzuca Explosive Cask na Gragasie, żeby odrzucić Upseta, ograniczyć jego damage i postawić Irelie w zasięgu DPS-u Vayne Rekklesa:

Ten Cask osiąga oba cele, ale ma też niezamierzony skutek uboczny: przesuwa minionów. I jeden z tych minionków ratuje życie Bwipo — blokuje nadlatujący Death Sentence od Thresha Mikyxa, który przerwałby Requiem Karthusa i skończyłby się śmiercią Bwipo:

Taka interakcja to czysty fart dla FNC i pech dla G2 — bo nie ma szans, żeby Wunder przewidział taki scenariusz w 0,1 sekundy, jaką miał na decyzję.

W efekcie Jankos musi odpalić combo na Karthusie i użyć Moonfalla, żeby przerwać potężne Requiem Bwipo. W ten sposób ląduje w ciężkiej pozycji 3v1 — i choć zdejmuje kruchego Karthusa, Upset szybko ogarnia Jankosa:

Część 4: Upset sprząta resztki

Póki koledzy z drużyny zajmują się Jankosem, Irelia Nisqy'ego poluje na Thresha Mikyxa. Ale Vayne Rekklesa zdejmuje shield ze Sterak's Gage Nisqy'ego dzięki Silver Bolts:

Rekkles już topi Alistara Hylissanga, a Jankos wymienia się śmiercią z Bwipo — mamy 3v3. Rekkles wciąż ma ult Vayne'i i widzi okazję na kila: nałożyć trzeci stack Silver Bolts na Irelię z niskim HP. Tyle że Irelia ucieka Bladesurgem na miniona, więc Rekkles musi użyć Flasha, żeby wejść w zasięg trzeciego auto attacka. Zanim jednak dokończy Irelie, sam zostaje wypatroszony przez wyfedowaną Tristanę, która dawno osiągnęła swój late-game'owy power spike. Od tego momentu Upset i Adam gonią Thresha, wygrywają fight — i w efekcie cały mecz dla FNC.

Podsumowanie

Niektórzy wskażą Flasha Rekklesa jako moment, w którym G2 przegrali ten team fight — ale to overextend Capse'a postawił G2 w disadvantage'u 4v5. Po tym, jak Tristana odskoczyła, bezpieczniej i po prostu lepiej było się wycofać — i prawdopodobnie skończyłoby się to znacznie bardziej wyrównanym team fightem.

Czytaj dalej