GamercraftGamercraft
4 min czytania

Pro Play By Play - Ahri Capsa

RileaOpublikowano 11 kwietnia 2022

Pro Play By Play - Ahri Capsa

Spoiler alert: G2 w weekend dosłownie zmiażdżyło Rogue w finale LEC, głównie za sprawą znakomitej gry ich mid lanera, Capsa. Przez całe play-offy Caps pokazywał, co potrafi na Ahri po jej niedawnym buffie, i w finale zagrał nią dwukrotnie. Rozbierzmy na czynniki pierwsze jedną kluczową drużynną walkę z trzeciej gry serii.

The Play

Stan gry

Po bardzo chaotycznym early game'u G2 stoi z lekkim deficytem złota — jakieś 3k. Rogue mają mocny potencjał split pushu dzięki Twisted Fate'owi i Jayce'owi, a G2 może łapać picki z Ahri i Pyke'em albo inicjować walki przez Orna i Trundle'a. Walka wybucha około 21. minuty — Baron dopiero co się zrespawnił, a jego zabicie oznaczałoby twarde przejęcie kontroli nad grą.

Załadowanie

Akcja zaczyna się, gdy Rogue próbują coś skombinować na topie. Ahri (Caps) ma bounty 250g i właśnie kupiła Mejai'sa z 10 stackami, a Trundle (Jankos) nie ma Flasha. Wyłapanie obu byłoby dla Rogue ogromnym składakiem i otworzyłoby im drogę do Barona. Ahri trafia Charmem Twisted Fate'a (Larssen) dokładnie w momencie, gdy Jarvan (Malrang) próbuje podrzucić Ahri swoją kombinację. Ahri jednak ucieka dzięki movement speedowi ze swojego W:

Jarvan i Ahri wymieniają ciosy, ale nikt nie commituje ultów — Ahri w razie czego po prostu uciekłaby swoim ultimate'm z tego Jarvana. Tym czasem Braum (Trymbi) i Jinx (Comp) ruszają w górę mapy na topa, próbując wciągnąć G2 w kleszcze z dwóch stron:

Gdy tylko G2 wypatruje Brauma nadchodzącego z pink warda w krzakach, Orn (BrokenBlade) zaczyna teleportację na miniona w lane. Jayce (Odoamne) natychmiast odpowiada swoim, a Xayah (Flakked) i Pyke (Targamas) ruszają z midu na topa.

Ucieczka

Caps używa ulta Ahri, żeby podejść na zasięg Charmu w Twisted Fate'a, ale Larssen Flashuje z powrotem pod swoją wieżę i zdąża uciec:

Caps używa drugiego ładunku ulta, żeby podejść bliżej Jarvana i Q prawie go dobija. Jarvan odpowiada ultimate'm na Ahri, bo Jinx jest blisko i zaczyna ją strzępić, więc Caps musi Flashować z Cataclysmu:

Jarvan i Jinx Flashują do przodu, żeby dobić Ahri — shutdown byłby dla Rogue ogromny, a do tego Jinx aktywowałaby swój pasywny. Caps jednak przeżywa z niecałymi 10 punktami życia, bo Jinx nie wyciągnęła crita na ostatnim autoataku:

I tu kluczowa rzecz: Comp zaczyna biec w stronę reszty G2, bo założył, że Caps padnie od jego ostatniego autoataku i chciał zacząć dłubać w pozostałych członków drużyny. Kiedy orientuje się, że Caps przeżył, próbuje go dobić W i R, ale Caps jest w stanie uniknąć i uciec:

Tymczasem po drugiej stronie walki Braum dostaje solidnie w skórę od trzech graczy G2 i musi Flashować na oślep.

Sprzątanie

Caps wciąż żyje z niecałymi 50 HP, więc Twisted Fate odpala ultimate'a i teleportuje się obok Capsa, żeby go dobić. Caps jednak perfekcyjnie timinguje Charm pod moment, w którym Twisted Fate kończy casta:

Do tego ta wyciągnięta team fightowa gimnastyka dała Pyke'owi czas, żeby dołączyć do walki. Twisted Fate dobija Ahri po skończeniu CC z Charmu, ale natychmiast łapie hooka od Pyke'a i zaraz dostanie stun z jego E. To zmusza Twisted Fate'a do użycia stopera:

Stoper ratuje mu chwilowo życie, ale kupuje G2 wystarczająco dużo czasu, żeby reszta drużyny wróciła do walki. Xayah obija Twisted Fate'a na tyle nisko, że Pyke zabija go ultem, a potem używa reseta, żeby dobić Brauma z niskim HP. G2 jest teraz w sytuacji 4v3 i zamyka kill na Jinksie ultem Orna.

Podsumowanie

Rogue miało bez wątpienia pecha, że Caps przeżył — Jinx miała już skończone kilka crit itemów i critem zabiłaby Ahri. Walka potoczyłaby się zupełnie inaczej: Rogue grałoby 5v4, mogłoby wykorzystać pasywną Jinx do rozerwania G2 na kawałki, a ulty Jinx i TF wystarczyłyby, żeby po prostu zmiażdżyć tę wymianę.

Niemniej Caps rozegrał tę walkę wybornie — tańczył na jej obrzeżach i kusił Rogue, żeby zainwestowały tony resource'ów w jego zabicie. Tuż po tej walce G2 wzięło Barona i wygrywało każdą kolejną wymianę, aż do zniszczenia Nexusa.

Wszystcy, którzy jadą na MSI, powinni się bać. G2 i Claps wrócili.

Rilea (Twitter)

Czytaj dalej