GamercraftGamercraft
3 min czytania

Najlepsze picki w League – Patch 12.14

RileaOpublikowano 2 sierpnia 2022

Zmiany z najnowszego patcha już się u nas zadomowiły, więc czas przyjrzeć się, kto teraz rządzi metą.

Poppy

Poppy to worek pełen utility, który sprawdza się i na topie, i w jungle. Ganki ma świetne dzięki ogłuszeniu, W zatrzymuje wrogie dash'e, a ult potrafi odesłać przeciwników pod ich wieżę – dosłownie. Jest też wersja szybka: tapnięcie R natychmiast wywala wroga w powietrze, więc jeśli Poppy złapie kogoś samotnie, to ten ma spore szanse tego pożałować.

Do tego zaskakująco mocno biije. Pomiędzy movement speedem z W, runami typu Phase Rush, Water Walking i Celerity oraz mobilnością E, Poppy bywa po prostu nie do dosięgnięcia. Mówię wam – jeden z najlepszych picków tego patcha.

Gwen

Gwen dostała w 12.13 porządne kopa w tyłek – w obie strony. Jej clear w jungle został przez nerfy trochę okrojony, ale na topie jest teraz znacznie groźniejsza. Kluczowa zmiana dotyczy jej passa: nie musi już trafić podstawowego ataku ani Q, żeby wykorzystać wszystkie ładunki. Fale czyszczą się szybciej, a dobijanie przeciwników to teraz formalność.

Wzrosły też jej AP ratio, więc w late game zamienia się w tankowalną maszynę do damage'u. Dzięki wbudowanej mobilności Gwen może sobie odpuścić Flasha – bierzecie Ignite, jeśli chcecie wygrać linię, albo Ghost, jeśli wolicie bawić się w late game. Bonus: jako jedna z nielicznych AP top lanerek w meta, pomaga urozmaicić profil damage'u drużyny.

Taliyah

Taliyah, podobnie jak Poppy, oferuje dużo więcej niż sam damage. Jej ult niedawno przerobiono tak, żeby mogła w każdej chwili zeskoczyć ze ściany – i to otworzyło całą masę nowych zastosowań. Możecie ściną odcinać wrogów i zonować, gankować inną linię z ukrycia albo inicjować walkę z bezpiecznej odległości.

Buffnięto też jej E, które teraz ogłusza każdego, kto ma czelność przefrunąć dash'em przez kamienie. To świetna odpowiedź na całą mobilność w tej grze – i co ciekawe, przeciwnicy wciąż regularnie o tym zapominają. A jakby tego było mało, Q bije mocniej, a nowy głaz sprawia, że brak Worked Ground przestał być problemem.

Zeri

Czy Riot kiedykolwiek dopracuje balans Zeri? Championka wyszła ledwie 9 patchy temu, a już przeszła absurdalną liczbę 12 zmian balansu – i wciąż ani trochu nie przypomina zbalansowanej. Najświeższe źródło frustracji? Jej W, które potrafi critować za kwoty łamiąceScale i one shotować carry. Cooldown krótki, a zasięg rośnie, gdy użyjecie umiejętności na terenie.

Przy tym nowym nacisku na W, Zeri wylądowała na midzie z hybrydowym buildem AP/AD. Luden's Tempest napędza poke z W, a Manamune pozwala spamować ją do woli. Klasyka jednak nie umiera – na bocie nadal da się grać nią jako ADC, stawiając na attack speed i movement speed.

Czytaj dalej