Jeśli chcesz być dobry w TFT, musisz najpierw nauczyć się jednej rzeczy: co robić z gromadzącym się złotem. Różne kompozycje wymagają różnych strategii — a jak pójdziesz na pałę, skończysz ze słabą planszą i pustą sakiewką. Ogarniesz za to ekonomię, a ranking zacznie się wspinać sam, niezależnie od tego, co wylosujesz w sklepie albo jakie itemy ci wpadną.
Ekonomia w TFT — podstawy
Startujesz z zerowym złotem, a przez pierwsze cztery rundy dostajesz rosnącą kwotę — od 2 do 5 — na zbudowanie wczesnej planszy. Od piątej rundy dostajesz już stałe 5 złota na rundę. Trzymane złoto pracuje jednak na siebie: za każde 10 złot w skarbcu dostajesz na koniec rundy złoto odsetek, maksymalnie 5 na rundę. Złapiesz 50 złot? Idealnie. A jeśli w trakcie rundy sprzedasz jednostkę i przekroczysz próg — odsetki też lecą.
Oprócz standardowej wypłaty i odsetek możesz dorobić na passie zwycięstw albo porażek, maksymalnie 3 dodatkowego złota:
passa 2–3 zwycięstw lub porażek — 1 dodatkowe złoto,
passa 4 zwycięstw lub porażek — 2 dodatkowe złota,
passa 5 i więcej zwycięstw lub porażek — 3 dodatkowe złota.
Zarządzanie ekonomią w TFT
Są w zasadzie trzy style gospodarowania złotem: zbalansowany, agresywny i chciwy. Pierwszy to zdrowy balans między przepalaniem a odkładaniem, zależnie od tego, co daje ci plansza. W jednych rundach rollujesz prawie całą nadwyżkę, w innych siedzisz na złocie, zbierasz odsetki i czekasz na mocniejszy late game.
Drugi styl to wydawanie złota na starcie, żeby jak najszybciej złożyć mocną planszę, nabić passę zwycięstw i rozbijać przeciwników, zanim zdążą się poukładać. Trzeci służy głównie kompozycjom late game z drogich jednostek — większość złota trzymasz na później, płacąc za to zdrowiem swojego tachtyka. Te trzy style to fundament wszystkich strategii, które mogą cię doprowadzić do zwycięstwa.
Popularne strategie w TFT
W zależności od wybranego stylu ekonomii masz cztery strategie do wyboru:
· Standard
· Slow rolling
· Fast 8
· Hyper rolling
Standard to budowanie kompozycji na bazie wczesnych jednostek i dobieranie ze sklepu tych, które ją wzmacniają. Głównym carry będzie tu zwykle droga jednostka, która dopełnia całość — ranged carry, mag, tank czy enchanter. Nie leveluj zbyt szybko i nie przepalaj złota na rerolle — trzymaj balans między jednym a drugim.
Slow rolling to najpierw dorobienie do 50 złota, a dopiero potem rollowanie nadwyżek, żeby wyciągać jednostki na 2 albo 3 gwiazdki. Najlepiej działa w kompozycjach z tanich jednostek — wygrywasz wczesne rundy i przy okazji, grając chciwie, pompujesz złoto.
Fast 8 to wczesna inwestycja: wchodzisz na poziom 8 na początku Stage 4, znajdujesz drogie jednostki przed konkurencją i składasz z nich potężną kompozycję. Ta taktyka zwykle sprawdza się, gdy w metce rządzą mocne drogie jednostki, które z dobrymi itemami niosą całą grę.
Hyper rolling to przepalenie całego złota na 3-gwiazdkowe tanie jednostki. Najlepsza, gdy w metce jest mocna kompozycja z tanią jednostką jako głównym carry. Haczyk? Te jednostki są dostępne dla każdego od razu, więc jak przeciwnik złapie je szybciej, to twojej upragnionej 3-gwiazdki możesz nie zobaczyć w tej grze wcale.
Na koniec
Każdy ma swoje preferencje taktyczne, ale jedno warto mieć z tyłu głowy: niektóre kompozycje działają tylko przy konkretnych strategiach. Nie zbudujesz planszy late game z drogich jednostek, jeśli na starcie Hyper rollingiem ulepszasz tanie jednostki. Każda kompozycja ma swoje strategie i warto je znać, żeby wycisnąć z niej maksimum — dlatego plan miej już w pierwszych rundach, nie w piątej.
To jedna z funkcji, na które czekaliśmy najbardziej — i szczerze, nie możemy się doczekać, żeby ją w końcu pokazać. Klany są tutaj. Idea mieści się w jednym zdaniu: gry, w które już grasz, powinny się na coś sumować. I powinny się sumować z ludźmi, z którymi już grasz. Czym właściwie jest klan Klan
Tier listy solo queue klasyfikują championów po win rate. My ustawiliśmy wszystkie 173 według tego, ile faktycznie zarobiły: 380 308,98 dolara w 523 950 grach League przez 12 miesięcy. W top trójce Soraka, Zoe i Jarvan IV — ani jeden ADC się nie przebił.