GamercraftGamercraft
2 min czytania

5 wskazówek na Preseason

RileaOpublikowano 29 listopada 2022

Nowe przedmioty, spore zmiany na Rifie — oto 5 wskazówek, które pomogą Ci przetrwać Preseason bez utraty głowy (albo MMR-u).

Dalej grindź jak w rankedach

Kuszące jest myślenie „a juz mnie to nie rusza, placements i tak czekają za rok”. Zrozumiałe. Ale tu jest haczyk: Twoje MMR dalej reaguje na gry rozgrywane w Preseason — i to może zrobić ogromną różnicę, gdy ruszysz ze wspinaczką na starcie sezonu.

Mówiąc szczerze, to może być wręcz najlepszy moment na poprawkę MMR-u. Gra jest teraz bardziej chwiejna i nieprzewidywalna, a Ty możesz wykorzystać graczy, którzy w Preseason nie try-hardują na 100%. Darmowe LP-y leżą na ulicy — trzeba je tylko podnieść.

Pinguj wardy

Wizja przeszła w Preseason spore zmiany, w tym możliwość pingowania wrogich wardów. Jeśli spingujesz wrogi ward, na którym masz wizję, w miejscu warda pojawi się wskaźnik pokazujący, ile mu jeszcze zostało. To ogromna sprawa — od razu wiesz, czy gank ma sens, a czyszczenie wardów idzie o klasę lepiej.

Biorąc pod uwagę, ile informacji daje taki szybki ping, ten nawyk warto wyrobić sobie jak najszybciej. Gracze, którzy przed Preseason rzadko pinguwali wrogie wardy, mogą się na początku czuć nieco zagubieni — więc potraktuj Preseason jako okazję, żeby przyzwyczaić się do nowego zwyczaju.

I smaczek: pierwsza osoba w drużynie, która spinguje wrogi ward albo zada mu obrażenia jako pierwsza, dostaje 5 złota. Kwota schodzi z nagrody za zniszczenie warda, ale i tak miło jest dostać kieszonkowe za samo kliknięcie.

Eksperymentuj

MMR dalej trzyma rękę na pulsie, ale Preseason to idealny moment, żeby wyjść ze strefy komfortu i poexperymentować z pickami. Stawki są niższe, więc możesz śmiało pograć na rankedach championów, których od dawna chciałeś się nauczyć. Szansa, że ktoś wyleje na Ciebie hejt za próbowanie czegoś nowego, jest znacznie mniejsza — a jak już, to zawsze możesz powiedzieć, że „testowałeś build”.

Flex picki

Zmiany Smite'a sprawiły, że w dżungli zagościło mnóstwo nowych championów. To wzmacnia flex picki w drafcie — przeciwnik nie ma bladego pojęcia, na jakiej roli grasz danego championa. Efekt? Trudniej im o skuteczny counter-pick, a Ty uśmiechasz się pod nosem.

Graj tankami

Gdyby zrobić ranking „kto najlepiej wyszedł na zmianach Preseason”, tanki by wygrały z dużą przewagą. Heartsteel rządzi Rifem dzięki nieskończonemu skalowaniu — tanki jednocześnie belają solidne obrażenia i pochłaniają masę damage'u.

Na dokładkę większość tanków gra na topie, więc korzysta też ze zwiększonego doświadczenia dla solo lanerów. To pomoże im w skalowaniu i sprawia, że split push w późnej fazie gry jest jeszcze bardziej opłacalny. Zagraj Oranną — mówimy.

Czytaj dalej